Kryptownuczki z fejsa - nie daj się oszukać! - Informacje - Komenda Powiatowa Policji w Łasku

Informacje

Strona znajduje się w archiwum.

Kryptownuczki z fejsa - nie daj się oszukać!

Facebook to bardzo powszechny i popularny portal społecznościowy, ale również nowe narzędzie w rękach oszustów. Facebook ostrzega, banki ostrzegają. A oszukanych przybywa.

Pierwsza fala wyłudzeń w naszym kraju zaczęła się pod koniec 2015 roku. A przynajmniej wtedy zaczęło się o tym mówić po raz pierwszy. Choć na początku było to spore zaskoczenie, to wtedy oszustom chodziło wyłącznie o wyciągnięcie z internautów ich danych. Na to też trzeba uważać, jednak „podzielenie” się z kimś swoimi informacjami o numerze PESEL, e-mailu, czy miejscu zamieszkania – nie jest tak dotkliwe jak kradzież pieniędzy. Włamania na konta Facebook i pocztę e-mail odnotowuje się już w całym kraju. W ostatnich dwóch tygodniach do Komendy Powiatowej Policji w Brzezinach zgłosiły się dwie okradzione osoby. Sprawcy w obydwu przypadkach włamali się na pocztę e-mail oraz portal FB pokrzywdzonych, a następnie zamieścili na nich informację – prośbę- do znajomych o wykonanie przelewu na podane konto bankowe. Tłumacząc to najczęściej nagłym zakupem albo chwilowym brakiem dostępu do konta bankowego.

Oszust po włamaniu się na nasze konto i pocztę przejmuje je, a następnie przesyła do naszych znajomych komunikat o przykładowej treści:

-„mam taki problem, może dasz radę pomóc, potrzebuję zrobić przelew tak żeby dziś doszedł, a u mnie dopiero o 16 są wychodzące. Byłby to dla Ciebie problem gdybyś Ty wysłała od siebie przelew, a wyślę Ci 40 złotych więcej na dobre wino za przysługę. Wszystko od razu Ci odeślę. Dałabyś radę? (podając w tym miejscu kwotę, numer konta i fikcyjne dane osoby lub słupa) z dopiskiem. Zadzwoniła bym, ale rozmawiać będę mogła dopiero koło 16, podeślij numer konta to od razu zrobię przelew zwrotny”.  

Nie wiemy, czy oszuści włamując się na nasze konta posługują się wirusem? Czy robią to używając phishingu (atak oparty jest na inżynierii społecznej – oszust podszywa się pod przedstawiciela firmy lub instytucji, by wyciągnąć potrzebne informacje)? A może wykorzystują kayloggery (programy rejestrujące naciskanie klawiszy, klawiatury i wysyłające o tym informacje pod wskazany adres internetowy)? Jedno jest pewne, że znajomym w świecie wirtualnym ufamy równie mocno jak w świecie rzeczywistym i pod tym względem jesteśmy równie naiwni jak starsi ludzie, którzy dają obcemu człowiekowi pieniądze dla „wnuczka”. Dlatego to zadziałało i działa. Przecież jak się temu przyjrzeć, to taka odmiana oszustwa na wnuczka. Wydawać by się mogło, że nabierają się na to tylko osoby starsze. Nic bardziej mylnego. Dlaczego więc osoby proszące o przelew nie zadzwonią do proszącego? Dlaczego nie sprawdzą, czy to na pewno jego znajomy prosi o pożyczkę?

Dlatego Policja radzi! Zanim opłacisz zlecenie lub prześlesz pieniądze na prośbę znajomego, który poprosi Cię o to na Facebooku, zadzwoń lub napisz do niego, aby upewnić się, że ktoś nie włamał się na jego konto i nie próbuje Cię oszukać. Ot, dobre praktyki. Oszukanym już nie pomogą, ale może zapobiec kolejnym „pożyczkom dla przyjaciół”, których nigdy już nie odzyskamy.

Policja prowadzi szerokie działania profilaktyczne związane z Cyberprzestępczością – Cyberzagrożeniami. Niestety oszukanych osób przybywa. Jeśli możesz przekaż ten APEL – informację znajomym, rodzinie. Pomagając Policji – pomagasz innym.

Bądźmy roztropni – Internet to też realne zagrożenie!

 

/Źródło: KPP Brzeziny, Tekst powstał przy wykorzystaniu artykułu pt. Kryptownuczki z Fejsa - DZIENNIK GAZETA PRAWNA  nr 44(4443) ROK23/