Policjanci zatrzymali pięciu nietrzeźwych kierujących
W miniony weekend policjanci z powiatu łaskiego zatrzymali pięciu kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Wśród zatrzymanych znaleźli się również małżonkowie. Oboje tego samego dnia w różnych porach kierowali pojazdami będąc pod wpływem alkoholu i stracili prawo jazdy. Wszystkim zatrzymanym kierującym grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Pierwsza interwencja dotycząca nietrzeźwego kierującego miała miejsce 6 marca 2026 roku około godziny 11:00 w Sędziejowicach. Policjanci z Komisariatu Policji w Widawie, oczekując na spotkanie grupy interdyscyplinarnej w miejscowym ośrodku pomocy społecznej, zauważyli samochód marki Opel, którego kierujący podjechał na teren ośrodka. Za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec gminy Sędziejowice, który przyjechał na zaplanowane spotkanie. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, dlatego postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że miał niespełna 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.
Do kolejnej interwencji doszło 6 marca około godziny 14:00 w Łasku na ulicy Widawskiej. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, która poinformowała, że do sklepu samochodem marki Opel, przyjechał nietrzeźwy mężczyzna. Na miejscu jeden z klientów zabrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Na miejsce udali się dzielnicowi, którzy potwierdzili, że 62-letni mieszkaniec gminy Łask ma ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Całe zdarzenie zarejestrował monitoring sklepu, na którym widać, jak mężczyzna przyjeżdża pojazdem. Jak się okazało, kierujący miał już wcześniej zatrzymane prawo jazdy za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo pojazd nie posiadał aktualnego badania technicznego ani obowiązkowej polisy OC.
Trzecia interwencja miała miejsce 7 marca około godziny 12:30 na trasie S8 w kierunku Wrocławia. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zostali skierowani do zatrzymania obywatelskiego. Zgłaszający, 38-letni mieszkaniec powiatu pruszkowskiego, zauważył pojazd marki Opel, którego kierujący nie utrzymywał toru jazdy i wykonywał niebezpieczne manewry, sprawiając wrażenie osoby zasypiającej za kierownicą. Mężczyzna postanowił uniemożliwić dalszą jazdę kierującemu. Jadąc przed nim, stopniowo zwalniał, doprowadzając do zatrzymania pojazdu kierowanego przez nietrzeźwego mężczyznę. Na miejscu policjanci przebadali kierującego Oplem. Okazało się, że 44-letni mieszkaniec Łodzi miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany na parking strzeżony.
Kolejna interwencja miała miejsce 8 marca około godziny 14:30 w miejscowości Wola Kleszczowa. Patrol z Komisariatu Policji w Widawie został skierowany przez dyżurnego do zgłoszenia dotyczącego pojazdu, który wjechał do rowu. Na miejscu policjanci zastali samochód marki Suzuki, którym kierująca próbowała nieskutecznie wyjechać z pola na drogę publiczną. Funkcjonariusze wyczuli od kobiety silną woń alkoholu, a jej zachowanie wskazywało na stan nietrzeźwości. 65-letnia mieszkanka gminy Widawa została przebadana urządzeniem przesiewowym, które wskazało obecność alkoholu. Kobieta utrudniała wykonanie badania alkomatem, dlatego została doprowadzona do szpitala w Łasku, gdzie pobrano jej krew do dalszych badań. Policjanci wraz z kobietą udali się na teren jej posesji, aby przeprowadzić oględziny uszkodzonego pojazdu, którym wcześniej wjechała do rowu. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce około godziny 18:50, na teren posesji wjechał mężczyzna kierujący samochodem marki Seat. Kierujący wysiadł z pojazdu i miał problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 66-letni kierujący ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Okazało się, że jest to mąż wcześniej zatrzymanej kierującej. Policjanci zatrzymali obojgu małżonkom prawo jazdy.
Wszyscy zatrzymani kierujący odpowiedzą za swoje zachowanie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Każdy, kto decyduje się wsiąść za kierownicę po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu drogowego. W takich sytuacjach warto reagować i nie być obojętnym. Jeżeli mamy podejrzenie, że ktoś może prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu, należy powiadomić Policję. Taka reakcja może zapobiec tragedii.
młodszy aspirant Bartłomiej Kozłowski